Program do zarządzania zleceniami montażowymi i ekipami w terenie
W firmie montażowej sprzedaż to pierwsze 20% roboty. Reszta to grafik ekip, materiał na aucie, protokół odbioru i serwis gwarancyjny — i akurat tego gotowy CRM nie zna.
- Bez opłat za użytkownika — konta dla całej firmy nic nie kosztują
- Kod w repozytorium Twojej firmy od pierwszego dnia
- Etap 1 w 3–6 tygodni budowy, ze stałą ceną
30–45 minut, bez prezentacji sprzedażowej. Na koniec mówię wprost, czy własny system w Twoim przypadku ma sens.
Poznajesz to u siebie?
- Grafik ekip żyje w arkuszu, na czacie i w kalendarzu jednocześnie
- Ekipa pojechała i nie mogła zacząć, bo brakło materiału albo dokumentu
- Protokół odbioru istnieje na czyimś telefonie i nikt go nie znajduje
- Faktura czeka, bo nie ma potwierdzenia wykonania
- Koordynator pół dnia spędza na telefonach i przepisywaniu terminów
- Serwis gwarancyjny odtwarzasz z pamięci, bo nie ma historii montażu
To nie jest wina ludzi. Tak wygląda praca w systemie zaprojektowanym dla innej firmy niż Twoja.
Kiedy własny system ma sens
O sensie własnego systemu nie decyduje wielkość firmy, tylko to, czy da się wskazać proces, którego nie da się zamknąć w gotowym programie. Jeśli po rozmowie uznam, że gotowy program w abonamencie u Ciebie wystarczy — powiem to wprost, zamiast sprzedawać projekt.
Ma sens, gdy:
- Masz proces, którego nie da się zamknąć w polach Szansa – Etap – Kwota — nieważne, czy pracuje w nim pięć osób, czy pięćdziesiąt
- Po sprzedaży zaczyna się reszta: montaż, serwis, produkcja albo projekt
- Potrzebna jest integracja z programem handlowo-księgowym, telefonią albo KSeF
- Liczba kont rośnie i opłata za każdą osobę zaczyna boleć
- Wystarczy jeden proces i kilka ekranów — mały własny system bywa tańszy niż abonament, który i tak nie pasuje
- Dane mają zostać w firmie, z pełnym logiem zdarzeń
Co obejmuje taki projekt:
- Zostawiam Twój program księgowy i handlowy tam, gdzie jest, i dokładam warstwę, której w nim nie ma
- Buduję dla firm, w których decyzje zapadają szybko i jest jedna osoba do odbioru kolejnych wersji
- Zaczynamy od jednego procesu, który potrafisz opisać własnymi słowami — resztę wyciągnę pytaniami
- Pracuję tam, gdzie o kształcie systemu decyduje Twój proces, a nie branżowa certyfikacja — jak przy dokumentacji medycznej
- Jeśli gotowy program naprawdę Ci wystarcza, usłyszysz to ode mnie na pierwszej rozmowie
- Rozmawiamy o stałej cenie za ustalony zakres i o terminie na piśmie
Zwróć uwagę, czego na tej liście nie ma: „za mała firma”. Mały zakres to dobre dopasowanie, nie przeszkoda. A to, czy własny system ma u Ciebie sens, usłyszysz na pierwszej rozmowie — przed jakąkolwiek umową.
Co dokładnie dostajesz
System pod Twój proces
Pola, etapy, role i widoki wynikają z tego, jak pracujesz. Nie odwrotnie.
Kod w Twoim repozytorium
Repozytorium na koncie firmy od pierwszego dnia. Prawa majątkowe przechodzą na firmę po zapłacie za etap.
Dane na Twojej infrastrukturze
Baza i hosting w Polsce lub UE, na kontach firmy. Mój dostęp odbierasz jedną decyzją, bez pytania mnie o zgodę.
Moduły systemu dla firmy instalacyjnej
Nie budujemy wszystkiego naraz. To lista, z której wybieramy to, co realnie boli — reszta może poczekać albo nie powstać wcale.
- 1.
Zlecenie montażowe z materiałem, ekipą i terminem
- 2.
Grafik ekip i aut z wychwytywaniem konfliktów terminów
- 3.
Obmiar i wycena z kosztorysem materiałowym
- 4.
Protokół odbioru ze zdjęciami i podpisem na telefonie
- 5.
Serwis gwarancyjny i pogwarancyjny przypięty do montażu
- 6.
Komplet dokumentacji do zgłoszeń i programów dofinansowania
- 7.
Rozliczenie ekip i podwykonawców
- 8.
Integracja z programem handlowo-księgowym i KSeF
Masz już system, który częściowo działa? Wtedy zwykle taniej jest go zintegrować i rozbudować niż pisać wszystko od nowa.
Jak wygląda współpraca
- Krok 1
Rozmowa
(30–45 minut, bezpłatna)Wstępna ocena, czy własny system ma u Ciebie sens, plus szkic procesu na głos.
- Krok 2
Warsztat, mapa procesu i zakres etapu 1
(1–2 tygodnie, płatny krok wstępny)Rozrysowany proces, model danych, stała cena i termin na piśmie. Koszt tego kroku podaję w wycenie po rozmowie — zanim się do niego zabierzemy.
- Krok 3
Budowa etapu 1
(3–6 tygodni)Jeden proces działający od początku do końca, na produkcji. Demo co tydzień.
- Krok 4
Uruchomienie i pilot
(1–2 tygodnie, w cenie etapu 1)Migracja danych, szkolenie, 2–3 osoby pracujące na żywo.
- Krok 5
Przekazanie
Repozytorium, dokumentacja, instrukcja uruchomienia od zera, wszystkie dostępy.
- Krok 6
Opieka i rozwój
Drobne zmiany w ramach pakietu, kopie zapasowe, aktualizacje bezpieczeństwa.
Po etapie 1 decydujesz, czy idziemy dalej. Nie podpisujesz umowy, która zamyka Cię na rok.
Jak powstaje wycena Twojego systemu
Nie znajdziesz tu cennika i nie jest to unik. Dedykowany system powstaje pod jeden konkretny proces, więc każda kwota podana przed poznaniem tego procesu jest zgadywaniem. Zamiast zgadywać — pytam. Opisujesz, co u Ciebie nie działa i co chcesz zautomatyzować, a dostajesz wycenę przygotowaną pod to, co napisałeś.
- Krok 1
Opisujesz, z czym masz problem
Formularz na dole strony albo telefon. Napisz, co dziś nie działa, co chcesz zautomatyzować i co chciałbyś mieć zrobione. Dwa zdania w zupełności wystarczą na start — resztę wyciągnę pytaniami.
- Krok 2
Bezpłatna rozmowa, 30–45 minut
Przechodzimy Twój proces krok po kroku: kto co robi, w jakiej kolejności, gdzie giną informacje i z czym system ma się łączyć. Tu też usłyszysz szczere „tu wystarczy gotowiec”, jeśli tak to widzę.
- Krok 3
Warsztat i mapa procesu
Płatny krok wstępny, 1–2 tygodnie: rozrysowany proces, model danych, lista integracji i zakres etapu 1 punkt po punkcie. Koszt tego kroku podaję w wycenie po rozmowie, zanim cokolwiek zacznę.
- Krok 4
Dostajesz stałą cenę i termin na piśmie
Jedna kwota za etap, ustalona przed pierwszą linijką kodu — nie rozliczenie godzinowe „ile wyjdzie”. Płatność etapami, odbiór po każdym etapie, a po etapie 1 (3–6 tygodni budowy) decydujesz, czy idziemy dalej.
Od czego zależy wycena — opisz to, a odpowiem konkretniej
- Liczba procesów, które mają trafić do systemu
- Liczba i rodzaj integracji (program handlowy, magazyn, KSeF, telefonia, sklep, własne API)
- Liczba ról i poziomów uprawnień — kto co ma widzieć
- Migracja danych ze starego systemu: ile źródeł i w jakim są stanie
- Liczba osób, które będą w systemie pracować
- Aplikacja dla osób pracujących w terenie
Hosting, domenę i usługi zewnętrzne (SMS, e-mail transakcyjny, mapy) opłacasz bezpośrednio u dostawcy — nie idą przez moją fakturę i nie doliczam do nich marży.
Pytania, które zadaje każdy przed podpisaniem umowy
Nie ma tu opinii klientów, bo nie wystawiam cudzych wypowiedzi bez zgody, a wymyślonych nie będę wklejał. Zamiast tego — konkretne odpowiedzi na to, co realnie decyduje o „tak” albo „nie”.
Ile kosztuje dedykowany system CRM?
Nie podaję cennika, bo nie znam jeszcze Twojego procesu — a przy systemie budowanym pod konkretny proces każda kwota podana przed jego poznaniem jest zgadywaniem. Zamiast zgadywać, pytam: opisz w formularzu, co dziś nie działa, co chcesz zautomatyzować i co chciałbyś mieć zrobione. Umówimy bezpłatną rozmowę na 30–45 minut, przejdziemy Twój proces, a wycenę przygotuję na tej podstawie. Na cenę wpływa liczba procesów, które trafiają do systemu, liczba i rodzaj integracji, liczba ról i poziomów uprawnień, migracja danych ze starego systemu oraz liczba osób, które będą w nim pracować. Wycena etapu jest stała i ustalona przed rozpoczęciem pracy, a nie rozliczana godzinowo „ile wyjdzie”: płacisz etapami i po każdym etapie odbierasz działający zakres.
Ile trwa wdrożenie? Nie mam roku na ten projekt.
I nie potrzebujesz roku. Etap 1 to jeden proces od początku do końca — na przykład droga od obmiaru do protokołu odbioru. Zamknięty zakres, 3–6 tygodni budowy, po nich masz coś, czego zespół realnie używa. Do tego dochodzi 1–2 tygodnie na mapę procesu przed startem i 1–2 tygodnie na migrację danych i szkolenie po odbiorze, czyli od pierwszej rozmowy do pracy na żywo zwykle 6–10 tygodni. Nie zaczynam od budowania wszystkiego naraz, bo właśnie tak wygląda większość wdrożeń, które kończą się porzuceniem systemu. Po Twojej stronie potrzebuję około 2–3 godzin tygodniowo i jednej osoby, która ma prawo powiedzieć „tak, tak to działa”.
Czyj jest kod i co się stanie, kiedy skończymy współpracę?
Repozytorium jest na koncie Twojej firmy od pierwszego dnia — pliki nigdy nie leżą u mnie, więc nie ma momentu „przekazania kodu”. Prawa majątkowe do kodu przechodzą na firmę po zapłacie za dany etap i jest to zapisane w umowie; od tej chwili możesz z kodem zrobić wszystko, także oddać go innemu programiście, bez pytania mnie o zgodę. W repozytorium zostaje instrukcja uruchomienia projektu od zera i opis modelu danych. Jeśli kiedyś zdecydujesz się przejść do kogoś innego, dostajesz komplet, a nie zagadkę.
Gdzie będą dane firmy i jak to wygląda od strony RODO?
Baza i hosting należą do Twojej firmy, dane zostają w Polsce lub w Unii Europejskiej. Ja mam dostęp roboczy, który możesz odebrać jedną decyzją, bez pytania mnie o zgodę. Standardowo od pierwszej wersji: role i uprawnienia (handlowiec nie widzi marż, jeśli nie ma widzieć), log zdarzeń pokazujący kto, co i kiedy zmienił, kopie zapasowe z przetestowanym odtworzeniem — bo kopia, której nikt nigdy nie odtworzył, nie jest kopią. Do tego szyfrowana transmisja i umowa powierzenia przetwarzania danych. W rozwiązaniu abonamentowym log dostajesz w takim zakresie, w jakim udostępni go dostawca; tutaj masz całość.
Nie ma tu żadnych opinii ani logotypów. Skąd mam wiedzieć, że umiesz?
Nie mam i nie będę wklejał wymyślonych. Zamiast dowodu społecznego proponuję trzy, które sprawdzisz sam, zanim cokolwiek podpiszesz. Pierwszy: rozmowa techniczna, na której rozrysuję Twój proces i model danych — kto nie zrozumie Twojego procesu na jednej rozmowie, nie zbuduje pod niego systemu. Pytaj wtedy o cokolwiek: o bazę, o integracje, o to, co się stanie, gdy w połowie zmienisz zdanie. Drugi: makieta ekranów na stronie głównej — pokazuje układ i to, jak taki system rozkłada pracę na etapy. Stoi na zmyślonych danych, jest tak podpisana i dowodem wdrożenia nie jest. Trzeci, najważniejszy: mały, płatny pierwszy etap jako test współpracy — sprawdzasz mnie na realnej pracy za ułamek budżetu. Repozytorium jest na koncie Twojej firmy od pierwszego dnia, więc jeśli po tym etapie uznasz, że to nie działa, kończymy, a kod zostaje u Ciebie.
Jesteś jedną osobą. Co, jeśli zachorujesz albo znikniesz?
To realne ryzyko i nie będę udawał, że go nie ma. Da się je za to sprowadzić z „trzeba pisać system od zera” do „trzeba znaleźć innego programistę”. Dlatego: repozytorium jest na koncie firmy od pierwszego dnia, system stoi na Twojej infrastrukturze i Twoich kontach, buduję na standardowym, popularnym stosie — TypeScript, Next.js, Node.js, PostgreSQL — bez autorskich rozwiązań, których nikt poza mną nie zna, a w repozytorium jest instrukcja uruchomienia i opis bazy. Efekt: jeśli mnie zabraknie, tracisz mnie, a nie narzędzie. Przy większych wdrożeniach można dodatkowo umówić depozyt kodu źródłowego u zewnętrznego depozytariusza.
Czy to się opłaca wobec gotowego CRM-a w abonamencie?
To zależy od Twoich liczb i powiem Ci je wprost, zamiast sprzedawać projekt, który się nie zwróci. Jeśli Twój proces mieści się w gotowym programie bez naginania, abonament jest tańszy i szybszy, i nie ma o czym rozmawiać. Rachunek zaczyna się zmieniać, kiedy rośnie liczba osób, bo w abonamencie płacisz za każdą, także za magazyniera i księgową, które zaglądają do systemu raz dziennie. Drugi element to wdrożenie i konfiguracja — poproś swojego dostawcę o wycenę tego etapu, zanim porównasz ceny; to ta część rachunku, której nie widać w cenniku na stronie. Trzeci: jeśli zespół i tak pracuje obok systemu, w arkuszach, płacisz dwa razy. To nie jest wybór „taniej czy drożej”, tylko wybór rodzaju kosztu: jednorazowa inwestycja i niskie, przewidywalne utrzymanie zamiast opłaty rosnącej z każdą osobą i każdym rokiem. Policzmy to na Twoich liczbach, zanim cokolwiek zamówisz.
Czy przeniesiesz dane ze starego CRM albo z arkuszy?
Tak, to standardowa część etapu 1. Przenoszę kontrahentów, historię zleceń, oferty i pliki — z eksportu z poprzedniego systemu, z bazy albo wprost z arkusza. Zwykle robimy to dwa razy: raz na próbę, żebyś zobaczył, jak dane wyglądają po przeniesieniu i co wymaga uporządkowania, a drugi raz na ostro przy uruchomieniu. Uczciwe zastrzeżenie: jeśli dane są rozjechane w źródle — trzy warianty nazwy tej samej firmy, brak NIP-ów — żadna migracja tego nie naprawi za Ciebie. Powiem wprost, co da się przenieść automatycznie, a co ktoś musi przejrzeć ręcznie.
Co, jeśli proces w firmie się zmieni?
Zmieni się na pewno — dlatego system jest Twój. Drobne zmiany, czyli nowe pole, inna kolejność etapów, inny szablon oferty, robię w ramach opieki: bez aneksu i bez trzydniowej wyceny, w granicach godzin przypisanych do pakietu (w podstawowym do 4 godzin miesięcznie). Większe zmiany wyceniam osobno, przed rozpoczęciem prac. Nie ma opłat za dodatkowego użytkownika, dodatkowe pole ani „moduł”, więc rozwój firmy nie podnosi rachunku automatycznie. Nie ma też sytuacji, w której dostawca wycofuje plan albo zmienia cennik i stawia Cię przed faktem. A ponieważ kod jest na Twoim koncie, większą zmianę może wykonać ktokolwiek — nie musi to być akurat ja.
Jak wygląda płatność i czy wystawiasz fakturę?
Prowadzę jednoosobową działalność gospodarczą i wystawiam fakturę za każdy etap — dane firmy, NIP i REGON są na stronie „Dane firmy”. Płatność jest podzielona: część na start etapu, reszta po odbiorze działającego zakresu, terminy i kwoty w umowie przed rozpoczęciem prac. Nie ma rozliczenia „ile wyjdzie” — etap ma stałą cenę ustaloną z góry. Koszty, które ponosisz bezpośrednio i które nie idą przeze mnie (hosting, domena, bramka SMS, e-mail transakcyjny), wypisuję osobno i nie doliczam do nich marży. Jeśli wdrożenie finansujesz z dotacji, przygotuję opis zakresu i harmonogram w formie, którą da się rozliczyć.
Co, jeśli zechcę przerwać w trakcie etapu?
Rozliczamy się za pracę wykonaną do dnia wypowiedzenia, na podstawie historii zmian w repozytorium. Kod, który powstał i został opłacony, zostaje u Ciebie razem z prawami majątkowymi — nie potrzebujesz na to mojej zgody. Nie ma kar umownych za rezygnację i nie ma umowy, która zamyka Cię na rok.
Opisz w dwóch zdaniach, co u Ciebie nie działa
Odpisuję zwykle w ciągu jednego dnia roboczego. Rozmowa trwa 30–45 minut, jest bezpłatna i nie jest prezentacją sprzedażową — przejdziemy Twój proces i powiem, czy własny system ma u Ciebie sens.
Jakub Grabski Development · NIP 5742085508 · jakub@grabski.dev